• kontrakt

    Moje dzieci mają się bardzo dobrze i to dzięki nim przejrzałam na oczy.

    Dom to nie towar luksusowy, ale namiastka przyzwoitego życia. Tylko nie można wszystkich ludzi ze sobą porównywać, bo każdy ma inne dochody i potrzeby.

    Ogólnie chodzi o to, by nie bać się kredytów, tylko umieć je brać...jak w życiu.

    Nie na gorąco, na wyrost, tylko realnie dopasować go do siebie.dom to towar luxusowy, jedź do zurichu gdzie za mieszkanie trzeba zapłacić 2,5 mln CHF - tam się przeciętny szwajcar nie rzuca na kupno bo umi liczyć i mimo świetnego systemu kredytowego w szwajcarii - poprostu znają ludzie swoje miejsce w szeregu

    tam im nie potrzeba kredytów na dożycie, bo cenią sobie wolność i życie. Najlepiej żeby naród miał poczucie bycia miernym, nic nieznaczącym, posłusznym i gnącym kark w byle urzędzie  Teksty o bucie i "miejscu w szeregu" przypominają mi czasy, kiedy jako łepek po wojsku starałem się wyjechać na kontrakt w 1987r pod warunkiem, że dostanę z miejsca pracy bezpłatny urlop. Mój przełożony nie dał zgody. Rok później, kiedy dyrektor mi podpisywał podanie, to wstał z tekstem "to jak to panie dyrektorze, fizyczni się będą teraz dorabiać" ? Wyprowadziłem zwierzaka i trafiłem na idealne podsumowanie - człowieka którego znam od lat, budowlańca. Ma fach, ale jest leniwy. Całe niemal życie mieszkał z matką na 3 pokojach w kamienicy na pierwszym piętrze. W latach 90tych chciałem go ściągnąć na kontrakt ale "dla Niemca robił nie będę" Póżniej zrezygnował z budowlanki bo za ciężka i został woźnym w szkole i tak jest do dziś. Jak przyjeżdżałem, kupowałem tanie mieszkania do remontu,   https://sprzedajemy.pl/udraznianie-rur-raszyn-2-85b084-nr60497914

     

    On nie ryzykował za młodu, miał spokojne życie. 

    to raz. dwa - jak już w polsce  mówi się takie bohomazy że dom to nie jest towar luxusowy tylko namiastka życia - dochodzimy do punktu przełomowego. o tym za chwilę.

    trzy - jakbyś przeczytała wątek - pisze tutaj właśnie o dupeczkach po 24 lata, paniach sprzątaczkach które zaczynają budować domy, kupować ziemie. to pachnie tak samo, jak pachniała giełda w 2007 roku.

    jako, że w przełomowych momentach rynku zawsze sobie robie notatki i archiwizuję butę, ten wątek sobie również  pogotowie kanalizacyjne Raszyn   drodzy państwo pozwolę zarchiwizować. wrócę do niego, za 2,5,7 może 10 lat. z przyjemnością wkleję tu za jakiś czas wasze bohomazy

    Nooo chyba, że ktoś ma małe dochody a marzy mu się luksusowa willa, to wtedy jest głupota.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :